strona główna    aktualności    gospodarka    serwis     przewodnik     sport    Kultura      oświata 

 Forum   CHATroom   startuj z www.katywroclawskie.com  dodaj nas do ulubionych
            CHATroom    Forum 
czwartek , 23 listopada 2017 
imieniny:  Adeli, Klemensa 
http://www.takierzeczy.pl/
- r e k l a m a -
  STRONA GŁÓWNA  PRZEWODNIK  Szlaki piesze : Z WROCŁAWIA W STRONĘ ŚLĘŻY
   MENU
mapa Kątów Wr.
mapa gminy Kąty Wr.
rozkłady jazdy
KĄCIK HISTORYCZNY
MULTIMEDIA
- nowość -
budowle z historią
- aktualizacja -
Gebhard Leberecht von Blücher
ARTYKUŁY
- aktualizacja -
 ZABYTKI   
kościoły
pałace|zamki|ruiny
szlaki rowerowe
szlaki turystyczne
stare mapy regionu
ochrona środowiska
   SONDA
Czy w Kątach Wrocławskich powinna działać całodobowa apteka?
Tak
Nie
 
Oddanych głosów:  1311
pokaż wyniki
   NEWSLETTER
100% informacji o Kątach Wrocławskich w naszym biuletynie. Po prostu musisz go mieć!
Biuletyn już otrzymuje:
937 osób!
  
  
informacje dodatkowe
archiwum
dział redaguje:
redakcja




Szlaki piesze : Z WROCŁAWIA W STRONĘ ŚLĘŻY
2003-11-03 | 15:45:22


- R E K L A M A -

Muchobór Wielki - Smolec - Sadków (- Sośnica) - Krobielowice - Zachowice - Siedlakowice - Krzyształowice - Stary Zamek - Michałowice - Rogów Sobocki - Sobótka
Długość: 36,0 km, szlak niebieski

(DS-6121-n WROCŁAW-MUCHOBOR. M SOBÓTKA. PKP 37,0 km - PTTK)


Widok z Wrocławia na Ślężę od dawna inspirował także turystów zwłaszcza tych, którzy chcieliby schodzić Śląsk wzdłuż i wszerz. Nieco ekstrawagancki pomysł wyruszenia na wycieczkę z domu i zakończenia jej zdobyciem "śląskiego Olimpu" rodzi się zapewne w wielu głowach, ale do jego realizacji dochodzi rzadko. Nie jest to wcale takie łatwe - odległość w linii prostej od południowej granicy miasta na szczyt wynosi 27 km (od rynku - o 8,5 km więcej), trzeba się więc liczyć z noclegiem w Sobótce, albo zapewnić sobie możliwość powrotu. Wybór trasy też nie jest banalny - z Wrocławia w stronę Sobótki prowadzą ruchliwe szosy, które odpadają jako trasy wycieczki, zaś teren i układ dróg polnych zdecydowanie nie sprzyja próbom marszu "na azymut". Dlatego już od dawna istniał pomysł połączenia Ślęży z Wrocławiem znakowanym szlakiem, zrealizowano go jednak dopiero w latach 1993-94 (W latach 80. istniał szlak żółty z Sobótki do Żórawiny, leżącej 8 km od granic Wrocławia, który częściowo realizował tę koncepcję. Szlak był jednak, zwłaszcza w płn. części, dość niefortunnie wytyczony, biegł w dużej części po drogach asfaltowych i na pocz. lat 90. został zlikwidowany.). Wyznakowany wówczas szlak niebieski, wiodący na ogół drogami polnymi i leśnymi, nie tylko doprowadza wrocławian do stóp Ślęży, ale także umożliwia zwiedzenie kilku bardzo ciekawych zabytków. Najważniejsze z nich to późnogotycki kościół obronny na Muchoborze, w miejscu startu szlaku, niedawno odrestaurowany pałac i mauzoleum feldmarszałka Bluchera w Krobielowicach oraz wczesnogotycki kościół w Starym Zamku. Poza szlakiem, ale w zasięgu krótkiego "odskoku", pozostaje kościół w Sośnicy z niezwykłą barokową kaplicą Świętych Schodów. Dodatkową atrakcją są niemal ciągłe widoki na coraz bliższą Ślężę. W 1998 r. szlak z Muchoboru do Sobótki doznał pewnej nobilitacja stał się początkowym odcinkiem europejskiego szlaku długodystansowego I-29 prowadzącego z Wrocławia do Słowenii (przez Przełęcz Międzyleską, Wyżynę Czesko-Morawską, Trzeboń, Czeskie Velenice, Waldviertel, Ybbs nad Dunaje, Amstetten, Alpy Ennstalskie, Judenburg, Alpy Seetalskie, wsch. Karawanki). Naszą trasę można by więc zatytułować ambitniej: Z Wrocławia w stronę Adriatyku...

Zapraszamy na wycieczkę nie tylko ambitnych turystów-biegaczy (prawdę mówiąc, dystans szlaku zmusza do wyboru - albo zwiedzanie zabytków na i przy trasie, albo półsportowy cel "z domu na Ślężę"). Szlak ten na pewno ,warto także spokojnie posmakować, z możliwością podzielenia na krótsze odcinki (np. z przerwą w Kątach Wrocławskich).

Wycieczkę zaczynamy na osiedlu Muchobór Wielki, koło kościoła. Można tu dojechać autobusami 107 i 119 (lub dojść ze stacji PKP Wrocław Zachodni ulicami Ibn Siny Avicenny i w lewo Stanisławowską - 1,3 km).

0,0


Muchobór Wielki to dawna wieś, wzmiankowana po raz pierwszy w 1155 r., a od 1951 r. część Wrocławia. Osiedle leży nad Kasiną, która tuż za jego granicami wpada do Ślęzy. Nazwa Muchoboru (zapisywana początkowo jako Muchobór) jest dość tajemnicza, chociaż jej poszczególne człony wydają się zrozumiałe - 'mucha' i 'bór'. Jest to nazwa topograficzna, być może oznaczająca po prostu 'bór, w którym występują muchy'; według niektórych językoznawców pierwszy człon pochodzi od mchu, a zatem chodziłoby o 'bór podszyty mchem'. W 1315 r. pojawiło się po raz pierwszy określenie "Wielki" (in magna Muchobór; rok później Muchbor majus). W 1936 r. wprowadzono nową urzędową nazwę Lohbrück ('most na Ślęzy'), dla odróżnienia od Muchoboru Małego, a "przy okazji" zatarcia polskiego śladu. Muchobór w średniowieczu należał do biskupstwa wrocławskiego (potwierdzenie w bulli z 1245 r.), ale mniejsze majątki mieli tu także mieszczanie wrocławscy (np. w 1313 r. Arnold - 4 łany), funkcjonowała tu przeprawa mostowa przez Ślęzę, a przy niej komora celna (wymieniana po raz pierwszy w 1266 r., a po raz ostatni w 1845 r.). Według Księgi ziemskiej z 1353 r. wieś liczyła 26 łanów, z których jeden miał pleban, 4 sołtys, a pozostałe były oczynszowane.

Do największego wydarzenia w historii wsi doszło w dniu 8 XII 1474 r. Spotkali się tu trzej monarchowie; polski Kazimierz Jagiellończyk, czeski Władysław Jagiellończyk (syn Kazimierza) i węgierski Maciej Korwin. Zawarto wówczas rozejm w wojnie o tron czeski pomiędzy Jagiellonami a królem węgierskim. W późniejszych latach, aż do 1810 r. Muchobór Wielki należał do wrocławskich joannitów. W 2. pół. XIX w. funkcjonowały tu dwie cegielnie (pozostały po nich glinianki i zrujnowane zabudowania) i cukrownia, obecnie jest tu fabryka mebli, parkietów i cynkownia.

W Muchoborze znajduje się bardzo interesujący późnogotycki kościół sw. Michała Archanioła, wzniesiony (na miejscu starszego, wymienianego w 1347 r.) około 1400 r. (prezbiterium) i w 3. ćwierci XV w. (nawa i wieża). W 1570 r. dostawiono do niego zakrystię, a w 1605 r. wykonano sgrafittowy fryz obiegający zewnętrzne ściany. Wówczas też teren przykościelny otoczono murem obronnym ze strzelnicami. W latach 1912-16 kościół został znacznie rozbudowany, przy czym część dodaną "ukryto" za bryłą starego kościoła, a całość związano identycznym opracowaniem elewacji (m.in. na nowej części wykonano replikę XVII-wiecznego fryzu);orientacja kościoła zmieniła się o 90°, dawny korpus stał się przedsionkiem, a prezbiterium kaplicą boczną. Po 1945 r. ze względu na bliskość lotniska obniżono wieżę kościoła, co fatalnie wpłynęło na proporcje całej budowli. Część gotycka świątyni to dawny kościół z jedno-filarowym korpusem (z rzadkim na Śląsku i bardzo efektownym spiralnie skręconym filarem), wieżą po stronie zachodniej i trójbocznie zamkniętym prezbiterium (z przybudówką od północy); część neogotycka składa się z identycznego korpusu, tworzącego łącznie ze starą częścią jak gdyby duży korpus dwunawowy oraz prosto zamkniętego prezbiterium i przybudówki od wschodu. We wnętrzu znajduje się cenne wyposażenie, m.in. ołtarz Matki Boskiej i Świętych Dziewic z ok. 1495 r., rzeźbiona kwatera ołtarza z końca XV w. ze sceną Ostatniej Wieczerzy, ołtarz boczny św. Anny z 1658 r. z figurą świętej z ok. 1520 r., polichromie z ok. 1500 r. o (tematyce maryjnej na północnej ścianie nawy oraz polichromie z 1605 r. na sklepieniu prezbiterium przedstawiające Koronację Marii, Archanioła Mi. chała oraz herby wrocławskiego duchowieństwa. Z muru obronnego zachował się tylko niewielki fragment Na placyku przed kościołem znajduje się kompozycja rzeźbiarska "Bóg blisko", ufundowana w 1975 r. przez miejscowego proboszcza ks. Aleksandra Oberca, a wykonana ze sztucznego kamienia przez Jadwigę Skomorowską.

Z Muchoborem wiąże się makabryczna opowieść, dotycząca zarazy, która w 1517 r. nawiedziła Wrocław. "Czarna śmierć" zabierała wyjątkowo wielu ludzi i powszechnie zastanawiano się, co mogło ją wywołać. Rozeszła się plotka, ze jej przyczyna są czary owczarza z Muchoboru, który niedawno zmarł. Tłum ludzi rzucił się na przykościelny cmentarz i wykopano ciało, które, jak się okazało, nie uległo rozkładowi, a wręcz wyglądało lepiej niż przed śmiercią. Było natomiast zupełnie nagie, tylko w ustach zmarłego znaleziono strzępy szmat splamionych świeżą krwią. Uznano, że upiór pożarł swe odzienie, a nocami nawiedza ludzi, wysysa z nich krew i sprowadza chorobę i śmierć. Za radą pewnego starca grabarską łopatą odcięto głowę zmarłego i pogrzebano ją poza cmentarzem. Sposób okazał się skuteczny - upiór stracił moc i zaraza wkrótce wygasła.

Jest to jedno z setek podań, tłumaczących w nadnaturalny sposób przyczyń epidemii. W tej smutnej historii pocieszające jest to, że gniew ludu skupił się M zwłokach; w wielu przypadkach za rzekome wywołanie zarazy karano straszliwie Bogu ducha winnych ludzi. Podanie to wyraża także nacechowany nieufnością stosunek chłopów do owczarzy, ludzi żyjących zwykle samotnie, w otoczeniu zwierząt.
Początek szlaku znajduje się na skrzyżowaniu ulic Stanisławowskiej, Mińskiej i Rakietowej; stąd prowadzi ul. Rakietową na płd.-zach. Przechodzimy przez most strumieniu Kasina, skręcamy lekko w prawo i wkrótce na rozwidleniu (250 m od startu) lekko w lewo, w ul. Żwirki i Wigury. Jest to prosta, szeroka droga gruntowa, prowadząca wzdłuż ogrodzenia lotniska i jednostki wojskowej. przecinamy bocznicę kolejową prowadzącą na lotnisko, mijamy ogródki działkowe POD "Goździk") i po chwili wchodzimy na grzbiet wzniesienia 128 m (tu przekraczamy granicę Wrocławia). Po prawej stronie znajduje się niewielka kępa drzew , krzewów - dawny cmentarz. Wkrótce spotykamy wyraźną ścieżkę, prowadzącą w zarośla (ogrodzenie jest tu zniszczone).

1,5


Jest to skraj dawnej wsi Karncza Góra, zlikwidowanej przy zakładaniu lotniska. 1,5 Pozostał po niej tylko zarośnięty cmentarz i nazwa. Na cmentarzu w odległości kilku metrów od szlaku znajdują się dwa uszkodzone średniowieczne krzyże kamienne, uważane za krzyże pojednania, związane z popełnionymi tu niegdyś zbrodniami. Jeden z krzyży ma utrącone ramię (wysokość 1,3 m), zaś drugi został połamany na kilka części - obecnie zachowana, to tylko dwa fragmenty trzonu, ze śladami po odłamanych ramionach. Oba krzyże, opisywane już przed wojną (w 1923 r.), uchodziły za zaginione, a odnaleziono je ponownie dopiero w 1994 r. (a więc już po wyznakowaniu szlaku). Zostały ustawione w pobliżu miejsca znalezienia przez "Bractwo Krzyżowców" - klub zrzeszający miłośników tego typu zabytków.

Wieś Kamcza Góra ma bardzo dawną metrykę i choćby dlatego warto o niej wspomnieć. Była wymieniona już w 1155 r. w bulli papieża Hadriana IV pod nazwą Carnchagora (późniejsze zapisy to Canchagora w 1245 r. i Cansgorw 1285 r.). Jest to złożona nazwa dzierżawczo-topograficzna: oznacza górę, należącą do osoby o imieniu Karnek. Góra nie budzi wątpliwości - w równinnym krajobrazie okolic Wrocławia wzniesienie 128 m zwraca uwagę, zaś imię pochodzi od prasłowiańskiego wyrazu *krn, który oznaczał 'kaleki, zniekształcony, niski'. Wyraz ten nie ma odpowiednika we współczesnym języku, lecz w nazewnictwie pozostawił wiele śladów (Karnków, Kamice itd.). Był to więc - w wolnym tłumaczeniu -"wzgórze kaleki". W 1579 r. pojawiła się po raz pierwszy zniemczona wersja nazwy Kentschkau, którą w 1937 r. zmieniono na Keltingen. W Polsce używano obocznie także nazwy Kenczków.
Idziemy nadal drogą na płd.-zach., mijając kilka rozdroży (na pierwszym z nich głaz narzutowy pod okazałym dębem; droga w prawo prowadzi do Krzeptowa 1,8 km). Po 5 km dochodzimy do Smolca, gdzie przy pierwszych zabudowania i dochodzi z lewej szosa z Mokronosu.

5,1


Smolec to duża (ok. 1400 mieszkańców), wielodrożnicowa wieś w gminie Kąty Wrocławskie (do 1960 r. była siedzibą gminy), leżąca w pobliżu granic Wrocławia. Nazwa wsi, kulturowa, oznaczała zapewne miejsce wypalania drewna na srnoł Smolec, wzmiankowany po raz pierwszy w 1323 r., powstał z połączenia dwóch ws Pierwsza z nich to Smolec Polski (wymieniany w 1337 r. - Smolcz Polonicali), druga- Smolec Niemiecki (1343 r.: Schmolcz teutonica).

Smolec Polski (inaczej: Maty) stanowił płn.-wsch. część obecnej wsi. Byt wymieniany jako parvum Schmolcz (1352), Smolcz minor (1353, 1363 i 1425), Wenig Schmok (1390, 1420). W średniowieczu należał do mieszczan wrocławskich - w 1420 r. Niklas Gotke sprzedał go Pateniclasowi i Guntherowi Richterom w 1523 r. był własnością jednej z gałęzi znanej rodziny rycerskiej von Saurma, dla której stał się gniazdem rodowym. Pod koniec XVIII w. posiadaczem Smolca Małego był major von Pfeil.

Smolec Niemiecki (inaczej: Wielki), część płd.-zach., był nazywany Grossen-smolcz (1353), a od 1373 Gross Schmoltz. W 1844 r. obie części kupił za 116 500 reńskich talarów uszlachcony kupiec Kari Gideon von Wallenberg-Pachały i od tego momentu aż do końca ostatniej wojny byty w posiadaniu tej rodziny (Rodzina ta posiadała pałac we Wrocławiu przy obecnej ulicy Szajnochy 10, mieszczący dziś biura Biblioteki Uniwersyteckiej.). Około połowy XIX w. Mały i Wielki Smolec zostały połączone w jedną wieś (Schmolz).

Najciekawszym zabytkiem są ruiny dworu obronnego w płn. części wsi. Wzmianki z 1357 i 1420 r. mówią o istniejącym tu dworze obwałowanym - zapewne była to wieża mieszkalno-obronna, otoczona wałem i fosą. W 1523 r. właściciel wsi, von Saurma, gruntownie przebudował i rozbudował dwór na okazałą renesansową rezydencję podmiejską. Powstała budowla dwuskrzydłowa (skrzydła płd. i wsch.), z czterokondygnacyjną wieżą umieszczoną asymetrycznie w skrzydle wsch., otoczona fosą wodną. Przebudowywano ją w XVIII w. (dobudowa skrzydła zach.) i około 1850-55 r. Wówczas usunięto renesansowe szczyty skrzydła płd., podwyższono wszystkie skrzydła i zamknięto dziedziniec niższym skrzydłem płn., a całości nadano cech neogotyku. Dwór został poważnie uszkodzony w 1945 r., a następnie uległ dalszejdewastacji. Zachowała się wieża wschodnia i część murów od płd. i wsch. Częściowo zachowała się również dawna fosa (przecięta od zach. groblą) oraz pozostałości zdewastowanego parku.

Ok. 400 m na płd.-zach. od ruin dworu znajduje się neobarokowy kościół parafialny Najświętszej Marii Panny, wzniesiony w latach 1907-08 jako ewangelicki, według projektu Ericha Graua z Wrocławia. Wieżę, nakrytą cebulastym hełmem, zdobi płaskorzeźba Zesłanie Ducha Św. Ze starszego wyposażenia zachował się jedynie barokowy konfesjonał. Obok stoi budynek plebanii z 1910 r. Warto zaznaczyć, że historia kościoła w Smoku jest znacznie dłuższa - świątynia istniała tu co najmniej od XIV w. (pierwsza wzmianka w 1323 r.); w 1461 r. proboszczem był Mikołaj Paschkewicz.

Na miejscowym cmentarzu (zach. kraniec wsi, ul. Starowiejska) znajdują się nagrobki członków rodziny von Wallenberg-Pachały z XIX i XX w.

W 1843 r. Smolec przecięła trasa drugiej na Śląsku linii kolejowej Wrocław -Świebodzice. Zespół ceglanych i ceglano-drewnianych (szkieletowych) zabudowań stacji kolejowej, pochodzących z pocz. XX w., także zalicza się już do zabytków.
Nie zmieniając kierunku przecinamy wieś, mijając kilka poprzecznych dróg (skręcając w prawo w pierwszą z nich możemy dojść do ruin dworu - 150 m). Ok. 400 m idziemy razem ze szlakiem żółtym (im. dr. Bronisława Turonia), który dochodzi z lewej z Jaszkotla i odchodzi w prawo do Kębłowic. Zaraz po dołączeniu szlaku żółtego, mijamy odchodzącą w prawo drogę do kościoła (250 m); po lewej stacja PKP. Po opuszczeniu wsi idziemy dalej drogą na płd.-zach., równolegle do widocznej po lewej linii kolejowej. 750 m od odejścia szlaku żółtego w prawo (na zach.) odchodzi dróżka doprowadzająca do ukrytej w lasku zalanej glinianki, wykorzystywanej w lecie jako dzikie kąpielisko (zagospodarowane kąpielisko znajduje się 2,5 km dalej, na prawo od torów, tuż przed przystankiem kolejowym Sadowice Wrocławskie).

7,4


W oddali, po prawej stronie, widać charakterystyczną aleję świerkowo-lipową (pierwotnie w układzie dwa świerki - lipa, obecnie niektórych drzew już brakuje). Prowadzi ona ze wsi Sadowice ( W Sadowicach znajduje się klasycystyczny pałac (pierwotnie renesansowy dwór Sauermannów, wymieniany w 1574 r.), przebudowany po 1798 r. dla Gottioba Albrechta von Durnia. Obecnie (od 1968 r.) mieści się w nim zakład poprawczy.) do stacji PKP Sadowice Wrocławskie, ma 1,5 km długości. Rośnie na niej 146 świerków i 100 lip.
1 km za glinianką nasza droga skręca lekko w lewo, przecina tory i po 2 km do prowadza do Sadkowa (ok. 0,5 km przed wsią, na rozwidleniu na wierzchołk wzgórza 137 m wybieramy drogę skręcającą nieznacznie w lewo).

9,7


Sadków (czasem nazywany także Sadkowem Wielkim) leży na Równini Wrocławskiej. Jest to wielodrożnica z dużym założeniem dworskim w płd.-zach części; mieszka tu ok. 460 osób. Pierwsza informacja o wsi Sadcowo pochodzi 7 1279 r. Nazwa ma charakter dzierżawczy, pochodzi od nazwy osobowej Sadek Późniejsze dokumenty wymieniają już zniemczoną wersję, np. Schotkoy (1317 r Schotkow maior (1353 T.),gross [...] Schodków (1411 r.). Do 1945 r. używano nazwy Gross Schottgau. Sadków był w swej historii wsią rycerską. Dokumenty wymieniają jednak tylko niektórych właścicieli -w 1594 r. Tomasz von Prockendorf sprzedał należącą do niego połowę wsi Szymonowi von Haniwaldt, zaś od 1714 r. do końca ostatniej wojny wieś należała do rodziny von Rothkirch. W 1744 r. posiadaczem był Hiob Henryk, pod koniec XVIII w. Rudolf Hildebrand, zaś ostatnim posiadaczem był Oskar von Rothkirch.

W Sadkowie jest kilka godnych uwagi zabytków. W środkowej części wsi znajduje się kościół św. Jadwigi. Świątynia w Sadkowie istniała już w XIV w. (w 1318 r. był wymieniony rektor Piotr, a w 1353 r. proboszcz). W XVI w. kościół przejęli protestanci, którzy na pocz. XVII w. (przed 1615 r.) wznieśli na jego miejscu obecnie istniejącą budowlę. W 1653 r. kościół został zrekatolicyzowany. W 1677 r. odnotowano bardzo zły stan obiektu, w związku z tym na pocz. XVIII w. przeprowadzono gruntowny remont. Prace renowacyjne powtarzano jeszcze kilkakrotnie w XIX i XX w. Sadkowski kościół jest niewielką budowlą o konstrukcji szachulcowej, na kamienno-ceglanej podmurówce. Jest orientowany, prostokątną nawę i kwadratowe, nieco węższe, trójbocznie zamknięte prezbiterium nakrywa strop wsparty na środkowym słupie. Do 1980 r. dach kościoła był pokryty gontem, później niestety zastąpiono go blachą. Strop, parapety chóru muzycznego i empory pokrywa barokowa, XVIII-wieczna polichromia (z motywem wici akantowej). Późnobarokowy, architektoniczny ołtarz główny powstał ok. 1730-40 r., a w XIX w. był przemalowywany. W jego głównym polu umieszczony jest ciekawy ikonograficznie obraz (współczesny ołtarzowi), przedstawiający św. Jadwigę w stroju opatki cysterskiej (choć w rzeczywistości nie była zakonnicą), adorowaną przez anioły. Po bokach stoją gotyckie rzeźby św. Jana Ewangelisty (z ok. 1380 r.) i św. Barbary (z końca XV w.). Manierystyczna ambona pochodzi z 1615 r. Na parapecie znajdują się typowe obrazy czterech ewangelistów, na baldachimie rzeźba Mojżesza. Z tego okresu pochodzą także ławy kolatorskie. Prospekt organowy i chrzcielnica (1734 r.) są współczesne ołtarzowi głównemu, a druga zachowana chrzcielnica, renesansowa, pochodzi z 1580 r. Obok kościoła stoi dzwonnica o konstrukcji szkieletowej z XVII-wiecznym dzwonem.

W pobliżu kościoła stoi klasycystyczna kaplica grobowa, zbudowana w 1792 r., Krzysztofa Karola Zygmunta von Rothkirch. Jest to rotunda, nakryta kopułą zwieńczoną kamienną urną.

Barokowy pałac z 1744 r. (przebudowany w końcu XVIII w. i w latach 1894-95) stoi na miejscu dworu obronnego, otoczonego fosą, który zbudowano pod koniec XVI w. Z tej pierwotnej budowli, zniszczonej przez pożar w 1739 r., zachowały się piwnice, sień i część murów parteru. Jest to piętrowy budynek na planie prostokąta, nakryty dachem mansardowym z ozdobnymi, neobarokowymi lukarnami. Pośrodku fasady znajduje się portal z herbami Rothkirch i Heugel. W ciekawym zespole zabudowań gospodarczych wyróżnia się spichlerz o konstrukcji szachulcowej z ok. 1744 r" nakryty łamanym gontowym (!) dachem. Stajnie i budynek oficyny (zwany "Zameczkiem") zbudowano ok. 1785 r. (data na belce w stajni). Obok pałacu rozciąga się 2-hektarowy park, założony pod koniec XIX w. l powiększony w 1930 r. W drzewostanie występują pomnikowe okazy drzew (m.in. jesion wyniosły, platan klonolistny i buk pospolity). Obecnie zespół zabudowań dworskich użytkuje Stacja Hodowli Roślin specjalizująca się w uzyskiwaniu nasion buraków cukrowych.
We wsi przecinamy szosę Wrocław - Kąty Wrocławskie i nie zmieniając kierunk (płd.-zach.) dochodzimy do kościoła (pałac i park znajdują się w głębi, po prawej stronie). Przecinamy główną drogę wiejską (skręcając w nią w lewo i zaraz w prą wo), przechodzimy obok zabudowań dawnego folwarku i utrzymując poprzedni kierunek opuszczamy wieś. Droga, na początkowym odcinku wyłożona betonowymi płytami, w dalszej części bywa błotnista (towarzyszy jej linia elektryczna) 1,3 km od skraju wsi przekraczamy wiaduktem autostradę i 250 m dalej skręcamy ostro w prawo (na zach.), w niezbyt wyraźną dróżkę, wiodącą nad brzegiem rowu Po 350 m przechodzimy na drugą stronę rowu, a 500 m dalej skręcamy w lewo (płd.) do pobliskiego przysiółka Różaniec (część Sośnicy) - uwaga! znak skrętu może być zasłonięty przez gałęzie. Mijamy zabudowania i wąską asfaltową drogą dochodzimy do poprzecznej, wysadzanej drzewami szosy Strzeganowice - Sośnica. Skręcamy w nią w prawo i po 1 km dochodzimy do zabudowań cegielni.

13,6


W wyrobiskach cegielni występują pozostałości trzeciorzędowych roślin (zidentyfikowano tu m.in. miłorząb, obecnie występujący w stanie dzikim tylko w Japonii).
Zaraz za cegielnią szlak skręca w lewo, w drogę wiodącą do lasu. Dysponując czasem (lub chcąc skończyć wycieczkę w Kątach Wrocławskich, gdzie stacja PKP), warto podejść jeszcze 1,2 km szosą prosto (na zach.), do widocznego kościoła w Sośnicy (tu spotykamy szlak zielony - skręcając w lewo można nim dojść przez ładny las nad Bystrzycą do Kątów Wrocławskich (do rynku 1,2 km, do stacji PKP jeszcze 1,5 km).

  


Sośnica to wieś wzmiankowana po raz pierwszy w 1244 r. jako Sośnie w dokumencie biskupa Tomasza I. Należała wówczas do Stefana, syna Wincentego, a później (w latach 1248-87) do Michała, syna Mirona, kasztelana wrocławskiego. Od 4. ćwierci XV w. do około pół. XVII w. była w rękach rodziny von Prockendorf, a od 1777 r. do początków XIX w. należała do von Saurmów. Nazwa wsi ma charakter topograficzny - wiąże się z rosnącymi tu sosnami. Do 1937 r. brzmiała Schosnitz (w takiej wersji występuje m.in. na płycie fundacyjnej z 1619 r. w kaplicy, dawnej kruchcie, nad wejściem do kościoła), potem zmieniono ją na Reichbergen.

W Sośnicy znajduje się cenny gotycki kościół Podwyższenia Krzyża Świętego (pierwotnie - Najświętszej Marii Panny), wznoszony etapami od XIII w. Z tego okresu pochodzi prezbiterium i mury obwodowe nawy, zaś sklepienie nawy ze zwornikami heraldycznymi, zakrystię i wieżę zbudowano z fundacji Hansa von Prockendorf i jego żony Katarzyny (z d. von Stronichen) w latach 1487 i 1504. Od pocz. XIV w. kościół w Sośnicy miał przywilej odpustowy, nadany przez biskupa Henryka. W 1570 r. świątynię przejęli ewangelicy, a po 1620 r., w okresie kontrreformacji, stał się on na krótko (2 lata) tzw. kościołem ucieczkowym - korzystali z niego także luteranie z Kątów, którym odebrano świątynię. W 1653 r. także kościół sośnicki odebrano protestantom.

Bogate wyposażenie kościoła jest w większości barokowe. Z tego okresu pochodzi ołtarz główny z obrazem Podwyższenie Krzyża Św. z 1714 r., ołtarze boczne (z ok. 1680 i z 1719 r.), ambona z płaskorzeźbioną sceną Kazanie św. Jana Nepomucena (ok. 1720 r.) oraz pokrywa renesansowej chrzcielnicy ze sceną Chrzest w Jordanie. Z XVIII w. pochodzi także kilka obr, zów (m.in. sygnowane przez Jana Henryka K, nasta). Na zewnętrznej wsch. ścianie kościoła jest wmurowane okazałe epi. tafium Henryka von Schindel (zm. 1584). y głównym polu jest przedstawione scena Zmartwychwstanie Chrystusa oraz adorująca ją rodzina zmarłego, w niszach Zfozenie do grobu i Noli me tangere, a w zwieńczeniu Modlitwa w Ogrójcu. Ciekawe jest także najmłodsze z epitafiów, neorokokowe, umieszczone na płd. ścianie prezbiterium, poświęcone Ludwigowi Scholtzowi (ur. 17 VIII 1897, zm. 18 XI 1918). W bogatym obramieniu znajduje się scena, której kompozycja przypomina epitafia XVII-wieczne, ale tu przed Ukrzyżowanym pochyla głowę żołnierz z I wojny światowej.

W 1776 r. dobudowano do korpusu kościoła kaplicę Świętych Schodów, stanowiącą obecnie jego największą osobliwość i pamiątkę pobożności doby baroku. Ufundowała ją Maria Józefina von Wiirtz und Burg po odbytej rok wcześniej pielgrzymce do Rzymu (zm. 1783; pod Schodami znajduje się jej krypta grobowa). Święte Schody to replika Scala Santa przed bazyliką św. Jana na Lateranie (są to podobno schody z pałacu Piłata, po których prowadzono Chrystusa, sprowadzone w IV w. do Rzymu przez św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna). Na Święte Schody wchodzi się tylko podczas uroczystych nabożeństw (* Odbywają się one corocznie w Wielki Piątek o godz. 15; niedzielne nabożeństwa zaczynają się o godz. 11 (od godz. 10.30 można zwiedzać kościół).), tylko na kolanach, ponieważ w każdym z 28 marmurowych stopni są wmurowane ampułki z relikwiami świętych. Ściany kaplicy ozdabiają malowidła wykonane w 1776 r. techniką al secco (na suchym tynku) prawdopodobnie przez J. H. Kinasta. Jest to malarstwo iluzjonistyczne, ze scenami figuralnymi o tematyce pasyjnej. W ołtarzu głównym znajduje się scena Ecce homo. W krypcie pod kaplicą Świętych Schodów spoczywają 4 członkowie rodziny hrabiów von Wengersky, zmarli w latach 1912-24, co upamiętniają 2 tablice. Rodzina ta posiadała majątek w pobliskich Jurczycach.

Na zach. od kościoła znajduje się neogotycki budynek z tablicą: "von Wurz'sche Hospital gestiftet 1777" (Szpital ufundowany przez Wurzów w 1777 r.).

Obecny wygląd neobarokowego pałacu jest efektem przebudowy rezydencji z DOCZ. XIX w., dokonanej w 1907 r. przez wrocławskich budowniczych Paula Kleina i Wolffa. W 1637 r. zbudowano w Sośnicy dwuskrzydłowy dwór dla Gottharda von Prockendorf (na miejscu starszego, spalonego w 1632 r.). Budynek ten spłonął wraz z zabudowaniami folwarku w 1753 r., a w 1810 r. zbudowano nowy pałac na obecnym miejscu (na płn.-wsch. od poprzedniej). Budynek był kilkakrotnie przebudowywany, m.in. w 1897 r. powstała niska wieża przy fasadzie. Obecnie pałac służy jako dom mieszkalny.
Droga podchodzi w górę (pokonując terasę doliny Bystrzycy), ale zaraz skręcamy z niej w prawo w dróżkę leśną, która łukami trawersuje stok, staje się stopniowo coraz mniej wyraźna, aż doprowadza do rozdroża (600 m od skraju lasu). Tu szlak skręca lekko w lewo w nikłą, zanikającą ścieżkę (uwaga na znaki!; drogi prosto i w lewo doprowadzają na skraj lasu, gdzie się kończą - jest to notabene dobry punkt widokowy na Góry Wałbrzyskie i Karkonosze). Dalej idziemy krótko (ok. 100 m) bez ścieżki na płd. do skraju lasu, a dalej na płd.-zach. brzegiem pola, wzdłuż pasa krzewów, do wyrażniejszej drogi na przeciwległym skraju lasu. Przecinamy lasek, na jego brzegu skręcamy w prawo (płn.-zach.), a po kilkudziesięciu metrach łukiem w lewo, ponownie w prawo i dochodzimy do szosy Kąty Wrocławskie - Krobielowice. Skręcamy w nią w lewo i po 600 m dochodzimy do zakrętu i stojącej w grupie drzew po lewej budowli - mauzoleum Bluchera.

15,7


Mauzoleum feldmarszałka Blüchera to budowla z ciosów granitowych wzniesiona w latach 1846-53. Feldmarszałek Gebhard Leberecht von Blücher ostatnie lata życia spędził w Krobielowicach (zob. niżej), które otrzymał za zasługi w walce z Napoleonem. Według miejscowej tradycji chciał być pochowany na wzgórzu, które było ulubionym miejscem jego spacerów. Początkowo jednak jego ciało złożono w kościele w Wojkowicach. Generałowie postanowi jednak uczcić swego r wodza, wznosząc pomnik symbolizujący pruską siłę i tradycje oręża. Pierwotnie miała to być replika germańskiego menhira - kamiennego monolitu. W celu jego ustawienia, w kamieniołowie w Strzeblowie koło Sobótki wykuto wielki, 600-tonowy blok granitu, ale jego przewiezienie okazało się niewykonalne. W związku z tym przepołowiono go, ale i wówczas transport utknął pod Rogowem Sobockim po przebyciu zaledwie 4 km. Ostatecznie rozsadzono blok na mniejsze części i te dostarczono na miejsce. Projekt mauzoleum wykono na zamówienie króla Fryderyka Wilhelma IV berliń ski architekt Johann Heinrich Strack -jest to surowa cylindryczna wieża na prostopadłościennym cokole' ozdobiona medalionem z płaskorzeźbionym wizerun kiem marszałka. W przyziemiu znajdowała się kaplica w której, w miedzianej trumnie, złożono zwłoki Później dobudowano z tyłu mauzoleum rodzinne. Po II wojnie światowej całość została zdewastowana, ale w ostatnich latach przeprowadzono remont (planowana jest pełna rewaloryzacja mauzoleum).

G. L. von Blücher urodził się 16 XII 1742 r. w Meklemburgii, zmarł 12 IX 1819 r. w Krobielowicach. W 1813 r. mianowano go naczelnym dowódcą wojsk pruskich i w tej roli samodzielnie odniósł bądź znacząco się przyczynił do kilku decydujących zwycięstw nad wojskami Napoleona (bitwa nad Kaczawą 26 VIII, bitwa narodów pod Lipskiem 16-18 X oraz pod Waterloo 18 VI 1815). Za zasługi otrzymał też tytuł książęcy z predykatem von Wahistatt (Legnickie Pole). Nazywano go "feldmarszałkiem Vorvärts" (Naprzód!).
Stąd jeszcze 0,5 km szosą do widocznych Krobielowic. W centrum wsi (naprzeciw domu nr 1) skręcamy w prawo w szeroką drogę, która doprowadza do efektownej pseudoobronnej bramy przy moście na Czarnej Wodzie (Warto zauważyć, że bardzo podobna do krobielowickiej brama prowadzi do parku pałacowego w Studćnce (20 km na zachód od Ostravy), która w latach 1835-1945 również była własnością Blücherów.) i do pałacu.

16,7


Krobielowice to wieś nad Czarną Wodą, wzmiankowana dopiero w 1321 r., ale powstała zapewne znacznie wcześniej. Badania archeologiczne wykazały, ze okolica była zamieszkiwana przez ludność rolniczą nieprzerwanie od ok. 2600 lat, co wiąże się z występowaniem tu urodzajnych gleb. Z pierwszej wzmianki o wsi wynika, że początkowo Krobielowice były częścią pobliskich Wojkowic, wymienianych od 1309 r.: allodiwn de Crebelewicz antiąuis Woykeicz nuncupatum (majątek Krobielowice, dawniej zwany Wojkowice). Obie wersje stanowią nazwy patronimiczne od imion lub przydomków założycieli rodów - Krobiela i Wojki. Potem nazwę wsi zapisywano jako Cribelwicz (1329), Krebilwicz (1353) itp. W 1937 r. obowiązującą wówczas nazwę Kńeblowitz zmieniono na pamiątkową Blüchersruh ('spoczynek Blüchera'). Pałac związany z osobą felmarszałka Blüchera jest główną atrakcją miejscowości.

Pierwotnie wieś stanowiła majątek rycerski z murowanym dworem obronnym (zapewne wieżą mieszkalną) - dokument z 1349 r. mówi o jego sprzedaży przez Henryka von Sitten (Żytno koło Trzebnicy). Wcześniej należała do Henryka Sterczę i jego braci (nadana przez księcia Henryka VI w 1321 r.) i Henryka Wusthube, który w 1346 sprzedał ją mieszczaninowi wrocławskiemu Piotrowi Schwarz. W 1343 r. opat wrocławskigo klasztoru Premonstratensów kupił czterokołowy młyn w Krobielowicach, a w 1417 r. opat tego klasztoru Andrzej Rugeler kupił od pana Optzkone całą wieś. Od tego momentu wieś należała do premonstratensów aż do sekularyzacji ich majątków w 1810 r. Istniał tu podległy klasztorowi majątek ziemski (grangia) i dla celów administrowania nim kilkakrotnie rozbudowywali średniowieczny dwór. Na przełomie XVI i XVII w. opat Jerzy Scultetus (1596-1613) wzniósł murowany budynek (zapewne płn. skrzydło obecnego zespołu). W 1675 r. staraniem opata Andrzeja Gebela budynek wyremontowano, a kolejny opat Karol Keller przeprowadził dużą t rozbudowę, wznosząc w latach 1699-1704 trzy nowe, barokowe skrzydła, zamykające arkadowy dziedziniec. Projektantem był, być może, Jan Frölich, budowniczy klasztorny. Pod koniec XVIII w. przebudowano wnętrza i zmieniono wystrój elewacji.

W 1814 r. Krobielowice, wraz z 11 wsiami w okolicy i rejonie Trzebnicy, otrzymał od króla Fryderyka Wilhelma III feldmarszałek G. L. von Bliicher za zasługi w walce z Napoleonem. Nowy właściciel nie przebudowywał pałacu (rozebrano tylko budynek bramny na wsch. od niego), założył natomiast we wsi gorzelnię, browar i karczmę. Większych zmian w rezydencji dokonali potomkowie marszałka, którzy posiadali Krobielowice do 1945 r. W 1878 r. i następnych latach przeprowadzono neogotycką przebudowę założenia - zbudowano trzy narożne wieże zwieńczone szpiczastymi hełmami (północną rozebrano podczas prac konserwatorskich w latach 1938-39), dobudowano tara od zach., a na prawym brzegu Czarnej Wody wznie siono malowniczą, pseudoobronną wieżę brarnn Z drewnianą izbicą, w której umieszczono renesansowy portal z końca XVI w., pochodzący z dworu.

Po II wojnie światowej pałac służył jako dom mieszkalny pracowników PGR, potem był stopnic. wo opuszczany i dewastowany. Próby remontu na przełomie lat 70. i 80. nie powiodły się. Dopiero po nabyciu zespołu w 1991 r. przez spółkę, której główny udziałowiec, daleki krewny Bliucherów, pochodzi aż z Wysp Cooka, przeprowadzono kompleksowy remont pałacu i rewaloryzację parku. Obecnie mieści się w nim hotel z restauracją.

Pałac ma cztery skrzydła otaczające wewnętrzny dziedziniec. Relikty budowli średniowiecznej zachowały się prawdopodobnie w sklepionych pomieszczeniach piwnicznych skrzydła płn. Niestety, w latach powojennych zniszczeniu uległ niemal całkowicie zabytkowy wystrój wnętrz. Jedyne zachowane elementy, to manierystyczny portal główny z herbem premonstratensów, drugi kartusz z herbem premonstratensów w niszy ściany skrzydła płd. (widoczny z dziedzińca) oraz eklektyczne kominki w sieni i w holu. W przeszklonych krużgankach i na klatce schodowej umieszczono fotografie kolejnych właścicieli pałacu oraz płaskorzeźbioną scenę batalistyczną z okresu wojen napoleońskich. W pobliżu pałacu znajdują się zabudowania gospodarcze i rozległy park (z pięknymi okazami starych dębów).

We wsi nie ma i nigdy nie było kościoła; mieszkańcy korzystają ze świątyni w sąsiednich Wojkowicach.
Na terenie parku, przed pałacem szlak skręca w prawo i po chwili w lewo. Obchodzimy pałac (od strony zach.), skręcamy znów w lewo i obok stawu wychodzimy na pole. Tu wkrótce skręcamy w prawo (na płd.-zach.) i droga wiodąca groblą (okoliczne łąki to dawne stawy rybne) prowadzi w stronę widocznego lasu. Ok. 0,5 km od pałacu wchodzimy do lasu, po chwili na rozdrożu skręcamy w lewo (na płd.). Tą drogą idziemy ok. 800 m, z tym że w środkowej części okrążamy na przełaj przez las (w lewo) teren upraw leśnych.

5,1


Las, przez który przechodzimy, jest fragmentem kompleksu leśnego porastającego dolinę Bystrzycy (szlak przebiega w odległości ok. l km od rzeki). Lasy ciągną się wąskim (ok. l km) pasem od Jeziora Mietkowskiego (gdzie zostały zniszczone podczas budowy zbiornika) po wrocławską Leśnicę (ok. 30 km). Na niemal bezleśnej Równinie Wrocławskiej stanowią największy i najcenniejszy przyrodniczo zespół lasów. Obszar ten od 27 X 1998 r. objęty jest ochroną prawną w ramach Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy (o powierzchni 8570 ha). Oprócz sztucznych monokulturowych drzewostanów (w miejscach wilgotnych świerkowych, a w suchszych sosnowych), zachowały się tu w wielu miejscach niemal nie zmienione gospodarką lasy gradowe i łęgowe. Przyczyniły się do tego, paradoksalnie, częste wylewy Bystrzycy, które czyniły gospodarkę leśną w niżej położonych miejscach trudną i nieopłacalną.

Grądy to lasy liściaste, rosnące na wyżej położonych, stosunkowo suchych obszarach (m.in. w rejonie Krobielowic). Dominujące gatunki to dąb szypułkowy i grab zwyczajny, a często występuje w nich także klon zwyczajny, jesion wyniosły i lipa drobnolistna (rzadziej jawor, brzoza brodawkowata, leszczyna, czeremcha zwyczajna, jarzębina, głogi, trzmielina zwyczajna, sosna pospolita i świerk zwyczajny). W runie występuje masowo kwitnąca wczesną wiosną śnieżyczka przebiśnieg, a także piżmaczek wiosenny, kokorycz pusta, złoć żółta, zawilec gajowy i żółty, zdrojówka rutewkowata, ziarnopłon wiosenny, fiołek leśny, groszek wiosenny i inne. Miejscami można spotkać czosnek niedźwiedzi.

Lasy łęgowe rosną w niższych miejscach, są częściej podtapiane i trudniej dostępne. Stopniowo coraz niższe położenia zajmują łęgi wiązowe (gatunki dominujące: grab zwyczajny, jesion wyniosły, olsza czarna, wiąz pospolity; w runie m. in. rzadko występuje konwalia majowa), łęgi jesionowo-czeremchowe i jesionowo-olszowe (pojawiają wierzby - biała, szara i krucha, wiąz górski, topola biała i osika;

W starych drzewostanach często spotyka się piękne dęby szypułkowe o pomnikowych wymiarach (o obwodach dochodzących do 6 m).
Na kolejnym rozdrożu skręcamy w lewo, a po 400 m (przy strumieniu) w prawo i wychodzimy z lasu. Polna droga prowadzi nas obok samotnego, nadpalonego dębu, potem skrajem wyrobiska żwirowni (z prawej) do Zachowic.

21,4


Zachowice to wieś wielodrożnicowa, wzmiankowana po raz pierwszy w 1217 r. (Zachouici), kiedy Zachariasz, syn Artwiga (zapewne założyciel), darował ją biskupstwu wrocławskiemu; już wówczas istniał tu kościół. Późniejsze wzmianki mówiły o Zethonaterki (nazwa dziwnie zniekształcona przez piszącego dokument w 1256 r.) i Sachenkirch ('kościół Zachariasza'; 1327). Nazwa wsi ma charakter patronimiczny - pochodzi od imienia Zach (Zachariasz). W 1937 r. zmieniono nazwę ze słowiańskiego Sachwitz na Martinsgrund. W średniowieczu wieś stanowiła własność rycerską. Na płd. krańcu wsi wznosi się, górując nad miejscowością, 0. Obecna budowla pochodzi z 1517 r. (lub z połowy XVI w.). Kościół wielokrotnie przebudowywano, m.in. ok. 1750 r., kiedy baron Franciszek Aleksander von Kaickreuth und Dulzig ufundował barokowe wyposażenie (przetrwały jego relikty) oraz w latach 1891-92, gdy zastąpiono drewnianą wieżyczkę nad wsch. częścią nawy obecną wieżą, usytuowaną na osi kościoła od strony zach. Na wieży znajduje się dzwon z dat "1733", przeniesiony po ostatniej wojn z kaplicy w Siedlakowicach. Przebudowy niemal pozbawiły świątynię cech stylowych, jedynie sklepienie prezbiterium (krzyżowe z tzw. szwami) przypomina okres budowy. Neogotycki ołtarz główny z 1899 r. jest dziełem C. Hatzschela (umieszczono w nim barokowe figury św Piotra i św. Pawła z 1738 r.). Z tego samego roku pochodzi ambona, także ozdobiona XVIII-wiecznymi, rokokowymi płaskorzeźbami (z 1759 r.: Zmartwychwstanie, Narodzenie, Obrzezanie, Pokłon trzech króli), oraz dwa ołtarze boczne (z XVIII-wiecznymi obrazami, m.in. kopią Madonny Pasawskiej, sygnowaną przez Jana Jakuba Eybelwissera), zaś chrzcielnicę wykonano w 2. ćwierci XVIII w. W murze otaczającym cmentarz przykościelny znajduje się 9 całopostaciowych nagrobków członków rodziny von Seidlitz z końca XVI i pocz. XVII w., które w trakcie przebudowy kościoła w latach 90. XIX w. usunięto z wnętrza.

Podczas eksploatacji piasku na zach. od wsi odkryto cmentarzysko kultury łużyckiej.
Przechodzimy przez wieś główną drogą (na płd.; ul. Słoneczna), przecinając skrzyżowanie, mijając z lewej zabudowania dawnego folwarku i kościół. Z Zachowic wychodzimy wąską asfaltówką i wspinamy się na szczyt wzniesienia 187 m z wyrobiskiem piaskowni (po prawej, tuż za wierzchołkiem).

21,5


Wzniesienie to nosiło do ostatniej wojny nazwę Galgenberg, czyli "Szubieniczna Góra" (obecnie bez nazwy). Prawdopodobnie ta ponura nazwa ma swe uzasadnienie i szczyt rzeczywiście był niegdyś miejscem kaźni. Obecnie jest to dobry punkt widokowy na okoliczne wsie, zalesioną dolinę Bystrzycy (zach., płn.) i Ślężę (płd.-zach.). Przy dobrej pogodzie widać stąd także Góry Sowie, Wałbrzyskie i Karkonosze.
Cały czas szosą dochodzimy do Siedlakowic (1 km od szczytu). Nie zmieniając kierunku przechodzimy przez wieś, a na jej płd. krańcu przecinamy ruchliwą szosę Wrocław - Jelenia Góra (w prawo 1,7 km stąd znajduje się zjazd na boczną drogę do Sobótki). Przed szosą, po prawej, mijamy charakterystyczny budynek dawnego dworu.

23,0


Siedlakowice to wieś ulicówka rozwinięta pierwotnie wzdłuż drogi o kierunku południkowym, ale obecnie, po przecięciu południowej części, przez szosę Wrocław - Świdnica, rozbudowująca się wzdłuż niej. Pierwsza wzmianka o wsi Sedlacouici pochodzi z 1245 r., wówczas należała ona do biskupstwa wrocławskiego. Kolejne wzmianki wymieniają Sedlawcowicz (1291), Zedlacowicz (1318), Schyuaczvicz (1353) itp. Jest to kolejna nazwa odojcowska (patronimiczna), z typową ila tej grupy końcówką -ice. W 1936 r. nazwę Schiedlagwitz zmieniono na Siedlinen. W 1339 wieś była lokowana na prawie niemieckim. Wzmianki z 1450 i 1493 r. nówią o pobieraniu czynszu z Siedlakowic przez wrocławski klasztor Augustianów na Piasku.

Są tu dwie budowle o interesującej historii, ale żadna z nich nie zachowała się w pierwotnym kształcie. Kaplica mszalna Matki Boskiej Bolesnej stoi w środkowej "zęści wsi (ul. Gwarna), zapewne w miejscu gdzie w średniowieczu istniał kościół )arafialny (wymieniany w 1318 r.). Został on w znacznym stopniu zniszczony podczas wojny trzydziestoletniej i około 1733 r. zbudowano obecnie istniejący obiekt datowanie wynika z inskrypcji na dzwonie przeniesionym do Zachowic). Budynek )ył wielokrotnie remontowany, w 1932 r. dostawiono doń wieżę i zakrystię. Kaplica est bezstylowa. Ciekawe i ze względów emocjonalnych cenne są w niej dwa obrazy z 2. pół. XIX w., które po 1945 r. przywieźli ze sobą repatrianci z Tłumacza: Matka Boska i Dzieciątkiem oraz Św. Anna Samotrzeć (w drewnianej sukience).

W płd. części wsi zachował się budynek dawnego dworu (ul. Świdnicka 4). Jest t to piętrowy budynek z czterokondygnacyjną wieżą na planie prostokąta. Istniejący budynek powstał około połowy XIX w. (znacznie przebudowywano go w naszym j stuleciu) i nosi cechy neogotyku (m.in. ostrołuczne okna). Być może tylko formą nawiązuje do dawnych dworów rycerskich, ale możliwe również, że stoi na miejscu starszego obiektu i nawiązuje do jego planu.
Po wyjściu z Siedlakowic idziemy na płd. drogą polną, która po 700 m doprowadza nas nad Czarną Wodę. Przechodzimy przez most i skręcamy w lewo do lasu łęgowego (na płn.-wsch.). W lesie szeroka droga skręca łukiem w prawo; przed i za zakrętem mijamy dwa okazałe, ok. 150-letnie dęby szypułkowe (o obwodach 340 i 370 cm) . Wkrótce dochodzimy do Krzyształowic.

24,7


Krzyształowice (lub Kryształowice) są niewielką ulicówką z zespołem folwarcznym w płn. części. Wieś powstała prawdopodobnie w późnym średniowieczu, ale o jej historii nie mamy żadnych informacji. Tylko autor opisu statystycznego Śląska z 1845 r. J. G. Knie wspomina o nieznanym dziś dokumencie z 1390 r., gdzie wymieniono nazwę Christawicz. W 1785 r. pisano o Christalwiz. Jest to kolejna nazwa patronimiczna, od imienia Krzyształ (Chrystian). Tę nazwę (Kristalwitz) władze hitlerowskie w 1936 r. zmieniły na Weidengrund. Niemal cała obecna zabudowa pochodzi z 1846 r. (ceglane, piętrowe domy, z dachami naczółkowymi krytymi dachówką).

W odległości ok. 1,2 km od wsi (i 450 m na wsch. od najwyższego punktu drogi do Górzycy) znajduje się Krzyształowickie Wzgórze (150 m). Jego obecną nazwę ustalono po 1945 r., ciekawsza jest nazwa niemiecka: Burg Berg ('góra zamkowa'). Jak dotąd, nie odkryto tu żadnych pozostałości zamku lub grodu, ale prowadzone w ostatnich latach przez archeologów badania terenowe wykazują, że tego typu nazwy bardzo często niosą prawdziwą informację. Według niektórych język znawców człon Burg może stanowić zgennanizowany dawny borek ('mały lasek').
Tu dochodzimy do drogi asfaltowej, skręcamy w nią w prawo (na płd.; w lew 2,2 km do Górzycy), mijamy wieś, po 250 m przecinamy szosę Olbrachtowice -Mirosławiczki (w lewo 1 km do przystanku PKP Olbrachtowice), a 300 m dalej linią kolejową Wrocław - Sobótka.

25,5


Linię kolejową zbudowano w 1885 r. Przyczyniły się do tego w pewnym stopniu starania i naciski działaczy Ślężańskiego Towarzystwa Górskiego (ZGV), którym chodziło ułatwienie dojazdu wycieczkowiczów z Wrocławia na Ślężę.

Znajdujemy się na płd. skraju Równiny Wrocławskiej. Po lewej stronie drogi (w odległości ok. 800 m) widać Młyńską Górę (174 m; niem. Mühl Berg), która zapewne stanowiła własność młynarza z sąsiednich Olbrachtowic.
Po chwili skręcamy lekko w prawo i idziemy 1,6 km na płd. wysadzaną z rzadka drzewami, widokową polną drogą (na płd.) do Starego Zamku. Koło boiska na skraju wsi dochodzimy do szosy, skręcamy w nią w lewo. Po 250 m szosa skręca w prawo i doprowadza nas do głównej drogi wiejskiej. Tu skręcamy w prawo (płn.-zach.), przechodzimy obok kościoła (od płn.).

27,5


Stary Zamek jest bardzo atrakcyjną krajoznawcze miejscowością ze względu na swój główny zabytek - XIII-wieczny kościół, jedną z najlepiej zachowanych na Śląsku świątyń z okresu przejściowego między romanizmem a gotykiem.

Odkryte przez archeologów najstarsze ślady osadnictwa na terenie Starego Zamku pochodzą z neolitu (kultura ceramiki wstęgowej rytej - ok. 4000 lat p.n.e.), późniejsze wiązane są z kulturą ceramiki wstęgowej kłutej, pucharów lejkowatych, amfor kulistych, ceramiki sznurowej i unietyckiej oraz z okresu wpływów rzymskich i z wczesnego średniowiecza. Z tej wyliczanki wynika, że od neolitu okolice wsi niemal nieprzerwanie były zamieszkane. Stary Zamek był wzmiankowany po raz pierwszy dopiero w 1373 r., gdy Nickel (Mikołaj) Sachinkirchen kupił wieś Altenborg od Wasserrabe von der Czirle. Późniejsze dokumenty wymieniają Aldenborg (1381) [Aldinburg (1400). Wieś jednak niewątpliwie istniała już znacznie wcześniej, czego dowodzi choćby forma kościoła, a także typowy dla słowiańskiego osadnictwa przedlokacyjnego układ owalnicowy (kościół stoi w centrum owalu zakreślonego przez "rozdwojoną" główną drogę; późniejsza rozbudowa zatarła nieco ten plan i obecnie jest to wielodrożnica). Możliwe, że wieś posiadała starszą, nie znaną nam nazwę (Możliwe także, iż człon -twrg w nazwie niemieckiej to nie Burg ('zamek'), ale zniekształcony wcześniejszy 'borek', zwłaszcza że nie wiadomo nic o zamku lub grodzie w najbliższej okolicy miejscowości.). Obecna nazwa jest tłumaczeniem niemieckiej - Altenburg.

Kościół św. Stanisława Biskupa został wzniesiony w 3. ćwierci XIII w. W 1381 r. był wymieniany jako siedziba parafii. Od XVI w. był użytkowany przez protestantów (wówczas, ok. 1600 r., przebudowano jego wnętrze), a w 1672 r. został zrekatolicyzowany. Od tego czasu był kościołem filialnym parafii w Wierzbicach; parafię w Starym Zamku erygowano powtórnie dopiero w 1958 r. Kościół był kilkakrotnie remontowany. Podczas gruntownego remontu w latach 1962-64 m.in. rozebrano dobudowaną do kościoła w 1846 r. kaplicę grobową, a we wnętrzu odkryto pozostałości romańskich i gotyckich malowideł ściennych, których jednak niestety nie wyeksponowano (zostały ponownie zatynkowane). Kościół jest budowlą orientowaną, wzniesioną z łamanego kamienia i ciosów granitowych (z granitu Ślężańskiego). Ma prosty, typowy dla czasu jego budowy plan - kwadratowe prezbiterium, nakryte sklepieniem krzyżowo-żebrowym (żebra spływają na służki z kielichowymi kapitelami), prostokątna nawa nakryta stropem i wieża na osi. Do wnętrza prowadzi wczesnogotycki portal obudowany kruchtą. W tympanonie znajduje się przedstawienie Madonny tronującej z Dzieciątziem oraz św. Stanisława w stroju pontyfikalnym, a na jego rewersie scena męczeństwa biskupa (odkryta w 1962 r.). Warto zaznaczyć, że św. Stanisław został kanonizowany w 1253 r., a tutejszy portal jest najstarszym materialnym świadectwem jego kultu. Po bokach portalu wmurowano dwie romańskie rzeźby leżących lwów, pochodzące prawdopodobnie z opactwa Augustianów na Ślęży. Fragment trzeciego lwa jest wmurowany we wschodnią elewację kruchty. We wnętrzu zachował się bardzo ciekawy wystrój i wyposażenie, pochodzące z różnych okresów. Zwraca uwagę zamknięta trójlistnie wnęka nad pisciną (nisza na wodę święconą, w której kapłan obmywa ręce) i wnęka wczesnogotyckiego sakramentarium oraz nowsze, późnogotyckie kamienne sakramentarium (z XV w., uszkodzone). Figura Chrystusa Zmartwychwstałego pochodzi z pocz. XV w., figury św. Stanisława i św. Wacława z 1495 r. Z tego okresu jest też szafa oharzowa ze sceną Zwias towania. Na stropie znajduje się patronowa (tzn. wykonywana rodzajem pieczęcie polichromia z ok. 1500 r. Z ok. 1600 r. pochodzi chór muzyczny z malowanym' na parapecie kartuszami herbowymi, malowidło na parapecie loży kolatorskiei przedstawiające wywód genealogiczny rycerza z rodu von Senitz (32 herby), a także kamienna chrzcielnica (obecnie przed kościołem). Ołtarz główny powstał w 1714,. (przebudowano go w XIX w. i kilkakrotnie przemalowywano), w l. pół. XVIII w wykonano też ambonę. W kościele znajduje się także interesujący zespół płyt nagrobnych i epitafiów rycerskich z XVI w. Szczególnie godne uwagi są rzadko spotykane dwa okazałe pomniki jednej pary małżeńskiej (Hansa von Warkocz i Weroniki, z d. von Karpf, zmarłych w 1568 r.) - dwie płyty z całopostaciowymi wizerunkami na wspólnym cokole oraz epitafium ze sceną adoracji Trójcy Św. (wyobrażoną w formie tzw. Tronu Łaski).

Na ciosie w narożniku kruchty (od zewnątrz) widnieje wykuty znak X. Jest to prawdopodobnie wtórnie użyty blok ze znakiem granicznym ze Ślęży. Drugi krzyż (grecki) znajduje się na płd.-zach. przyporze.

Na wsch. od kościoła, przy ogrodzeniu domu nr 13 stoi średniowieczny granitowy krzyż z uszkodzonym ramieniem - być może krzyż pojednania.
Dochodzimy do ul. Okrężnej i idziemy dalej na płn.-zach. Wkrótce mijamy wysypisko śmieci (tu kończy się Stary Zamek, a zaczyna łączący się z nim zabudową Kwieciszów).

  


Kwieciszów to dawny folwark i niewielka osada przyfolwarczna (10 domów), położona na prawym brzegu Czarnej Wody, w bezpośrenim sąsiedztwie Starego Zamku (administracyjnie stanowi jego część). Kwieciszów był w 1375 r. wymieniany jako Queitsch (sugeruje to formę Kwicz, związaną z imieniem typu Kwiat, Kwiatek). Niemiecką nazwę Queitsch zmieniono w 1937 r. na Leukirch, a obecną utworzono po 1945 r. Dawniej Kwieciszów był znacznie większy, bowiem wliczano do niego część obecnego Starego Zamku, wraz z kościołem - do niego właśnie nawiązywała przedwojenna nazwa ('lwi kościół").

Nie ma tu znaczniejszych zabytków, domy pochodzą z końca XIX i pocz. XX w. Natomiast na zach.od zabudowań, po obu stronach Czarnej Wody rozciąga się niewielki park (0,6 ha) z zarastającym stawem i grupą starych drzew w wieku 150-400 lat (dęby, platany klonolistne, buk, kasztanowiec zwyczajny).
Zaraz szlak opuszcza szosę, skręcając ostro w lewo (uwaga na znaki!) i doprowadza do kładki na Czarnej Wodzie. Przekraczamy ją i skręcamy w prawo (na zach.) i idziemy główną drogą przez Michałowice (ul. Długa, dalej Mirosławicka).

28,7


Michałowice to wieś ulicówka, założona prawdopodobnie w późnym średniowieczu. Nosiła nazwę Michelsdorf ('wieś Michała'). Do 1612 r. należała do benedyktynek, najpierw (do 1521 r.) ze Strzegomia, potem z Legnicy, zaś od 1612 do 1810 r. była własnością wrocławskiego klasztoru Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą.

Domy pochodzą na ogół z XIX w. Na zach. krańcu wsi, przy odejściu drogi do Rogowa stoi granitowy słup (bez inskrypcji) - zapewne XIX-wieczny (?) kamień graniczny.
Na zach. krańcu wsi na rozwidleniu skręcamy w lewo (płd.-zach.) w szeroką, wysadzaną pojedynczymi drzewami drogę o utwardzonej nawierzchni. Na niewielkim wzniesieniu przecinamy linię elektryczną i po 350 m skręcamy w lewo w drogę polną, która prowadzi nas równolegle do widocznego w odległości 0,5 km po prawej ciągu zabudowań Rogowa Sobockiego. Po 1,1 km dochodzimy do poprzecznej szosy z Żerzuszyc, skręcamy w nią w prawo i po ponad 0,5 km, mijając szkołę (ul. Szkolna) dochodzimy do głównej szosy w Rogowie (ul. Wrocławska).

32,0


Rogów Sobocki jest największą wsią w gminie Sobótka, pomimo rozbudowy zachował jeszcze czytelny pierwotny układ ulicówki.

Rogów powstał zapewne w 2. pół. XIII w., a w 1307 r. był po raz pierwszy wzmiankowany pod nazwą Rogów. Od pół. XV do pół. XVI w. wieś należała do miejscowej linii rodu von Reichenbach. W 1450 r. wzmiankowany był Heinze von Reichenbach, a w 1554 lub 1555 r. zmarł bez męskiego potomka jego wnuk, Diprand. Rogów odziedziczyły trzy zamężne córki Dipranda, a w 1558 r. całość nabył mąż jednej z nich, Ernest von Gellhorn. Do jego spadkobierców (rogowska linia Gellhomów) wieś należała aż do l. pół. XVIII w. Rogów doznał poważnych zniszczeń podczas wojny trzydziestoletniej, był splądrowany i spalony. W 1700 r. nastąpiło połączenie Rogowa z sąsiednią wsią Rosenau, która także należała do Gellhomów. Odtąd nazwa miejscowości brzmiała Rogau-Rosenau.

W kościele ewangelickim w Rogowie (nieistniejącym) odbyła się w dniu 27 III 1813 r. uroczystość pobłogosławienia przed wyruszeniem w pole ochotniczego korpusu (Freikorps), utworzonego w lutym we Wrocławiu pnez majora Adolfa L. W. von Liitzowa (ur. 1782, zm. 1834). Około tysięczny korpus, zwany "Czarnym hufcem", w który służyło wielu studentów i pisarzy, wsławił się skuteczną wojną podjazdową na Śląsku przeciw okupującej Prusy armii Napoleona, co miało decydujące znaczenie dla podniesienia zachwianego morale Niemców. Dla Niemców jest to niezwykle ważki epizod - o jego znaczeniu świadczy choćby fakt, że barwy korpusu, czarna (mundur), czerwona (wypustki) i złota (guziki), stały się później barwami rewolucyjnych Niemiec i tworzą obecną flagę państwową.

Ciekawostką jest fakt, że oprócz normalnotorowej linii kolejowej, uruchomionej w 1885 r., w Rogowie istniała jeszcze kolej wąskotorowa (o rozstawie szyn 760 mm). Zaczynała się koło stacji i prowadziła na płn. do majątku w Wojnarowicach i (odgałęzienie) do cegielni w Stradowie.

We wsi znajduje się gotycki kościół parafialny św. Jana Chrzciciela, pochodzący z początku XV w., z wieżą z początku XVI w. Wewnątrz świątyni znajduje się współczesny ołtarz główny, barokowy krucyfiks, dwie barokowe rzeźby proroków,obraz św. Anny Samotrzeć z 1694 r. i współczesny mu obraz Chrzest Chrystusa. Cmentarz przykościelny jest otoczony murem z kamienia łamanego. Obok bramy (na lewo od niej) są wmurowane w ogrodzenie trzy granitowe, prawdopodobnie średniowieczne krzyże - uważane za krzyże pojednania (pokutne). W latach 30. XX w. odkryto je spod warstwy tynku.

Po tutejszym renesansowym dworze obronnym, który istniał jeszcze w latach sześćdziesiątych ( w sąsiedztwie kościoła, na płd. od niego; ul. Wrocławska 91), pozostał tylko ślad w postaci "sterty zabytkowego gruzu". Niewątpliwie już w średniowieczu musiał tu istnieć jakiś dwór, ale o jego formie niczego nie wiemy. Zapewne na jego miejscu wzniesiono w 2. pół. XVI w. dwuskrzydłowy dwór obronny otaczony fosą wodną. Przypuszczalnym fundatorem był Fryderyk von Gellhorn, starosta Strzelina, wymieniany jako właściciel wsi w 1572 r. Dwór został zniszczony podczas wojny trzydziestoletniej, wkrótce odbudowany i przebudowany (wnętrza) w latach ok. 1768-80. Ok. 1860 r. przeprowadzono kolejną rozbudowę dworu, który należał wówczas (od 1852 r. do końca ostatniej wojny) do hrabiów von Plickler. Ostatnią przebudowę wnętrz przeprowadzono w 1913 r. Po wojnie zdewastowany dwór popadł w ruinę, a po 1970 r. został całkowicie rozebrany. Wraz z nim zburzono także część zabudowań gospodarczych i XIX-wieczny pawilon ogrodowy. Z zespołu dworskiego pozostało kilka oficyn i budynków gospodarczych z XIX i pocz. XX w., klasycystyczna bramka z 1801 r. i wspomniany pagórek gruzu, upamiętniający lokalizację dworu. W zaniedbanym parku zwraca uwagę aleja złożona z 26 dębów szypułkowych. Łąka, położona na płd. od zespołu dworkiego, należała niegdyś do jego właścicieli, co upamiętniała jej nazwa Schlofiwiese (Dworska Łąka). Pamiątką po dworze jest również tablica fundacyjna, która obecnie znajduje się w lapidaium Muzeum SIężańskiego.

Osobliwością wsi jest renesansowy piaskowcowy pręgierz z 1555 r. o wysokości 5 m. Zachowały się na nim dwa żelazne kółka do przykuwania skazańców. Obok stoi kamienny krzyż typu maltańskiego z tzw. aureolą (ćwierckola pomiędzy ramionami a trzonem),
Skręcamy w lewo, po ok. 300 m mijamy pręgierz i krzyż kamienny (po prawej), po następnych 400 m dochodzimy do kościoła (za nim znajduje się dawny folwark z miejscem po rozebranym dworze). Tuż przed kościołem skręcamy w prawo w boczną drogę i po 150 m w lewo w drogę zagumienną, biegnącą na tyłach zabudowań wsi. Po 800 m doprowadza ona ponownie do szosy na końcu wsi. Stąd już stale wzdłuż szosy dochodzimy do Sobótki (2 km; po 600 m przekraczamy Czarną Wodę). Szlak nie dochodzi do centrum - wchodzimy do miasta ul. Wrocławską i wkrótce skręcamy w prawo w ul. Tartaczną (do centrum prosto; opis miasta - s. 301). Jej przedłużenie, ul. Stacyjna, doprowadza nas do stacji PKP.

36,0
  


W poniższych tekstach wystepują informacje o zabytkach pojawiających się na trasie pieszej. O wiekszości z nich , szczególnie o tych z gminy Kąty Wrocławskie, można się dowiedzieć dużo więcej w tym dziale w zakładce pałace, zamki, dwory. Serdecznie zapraszamy.

Gminę Kąty Wrocławskie przecinają dwa szalki piesze. Poniżej mają Państwo szczegółowy opis jednego z nich. Opis drugiego szlaku zobaczycie tu Państwo wkrótce.



odsłon: 36876
dodał: Piotr Klag | 2003-11-03 | 15:45:22
Ten tekst nie był modyfikowany

  
Jeżeli Twoim zdaniem ta strona zawiera błędy to kliknij tutaj i powiadom o tym fakcie administratora. Z góry dziękujemy!



-reklama-


  strona główna    aktualności    gospodarka    serwis     przewodnik     sport    Kultura     oświata 
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2003-2012 www.katywroclawskie.com & www.katywroclawskie.gmina.pl
projekt i wykonanie: Klag & C.o.

www.katywroclawskie.com ver. 2.1(build)


Materiały eksploatcyjne do drukarek i kserokopiarek - toner, tusz, głowica, bęben, developer, wywoływacz firm Xerox,Canon, Hewlett Packard - HP, Sharp, Minolta, Panasonic, Lexmark, Brother, Apple, Gestetmer, Lanier, Oki, Samsung, Konica, Kyocera, Mita, Nashuatec, Nec, Ricoh, Toshiba, Utax, Epson, NRG, Rex Rotary